sobota, 20 października 2012

OO3 : Jonathan Ernest Żelender

Nadszedł wtorek. Pogoda znowu się pogorszyła. Zaczęło padać, a wiatr był coraz silniejszy natomiast słońce chowało się za wielkimi chmurami. Aelita wstała dość leniwie i od razu wzięła poranną toaletę. Zeszła na dół na śniadanie i dosiadła się do przyjaciół.
- Witam. - przywitała się.
- Hej Aelito. - odpowiedziała reszta.
- Powiedziałeś im o wczorajszej wiadomości ? - spytała się.
- Tak.
- I coś Wam przyszło do głowy ?
- Na razie nie, ale po lekcjach będę nad tym pracować.
- A ty już Ulrichu zdrowy ?
- W sumie to tak. Było to tylko jednodniowe przeziębienie.
- Einsteinie, będziesz to jadł ? - spytał Odd.
- Tak będę.
- Szkoda.
Nagle doszła do nich Yumi.
- Witam.
- No hej.
- Jakieś konkretne wiadomości macie dla mnie ?
- Wczoraj dostaliśmy bardzo ciekawą wiadmość. - powiedział Jeremi.
- O, to mówcie.
- A więc cytuje : Jeż chcę Wam pomóc, więc znajdźcie go, bo 100 dni macie by zniszczyć zło
- Tym razem krótsza ta wiadomość. - stwierdziła Yumi.
- Tak , i ktoś się podpisał At.
Przyjaciele zaczęli lekcje. Yumi miała fizykę, a reszta historię. Po wszystkich skończonych lekcjach przyjaciele udali się na stołówkę. Jeremi cały czas szukał czegoś w laptopie.
- Znalazłem ! - wykrzyknął Einstein.
- Co znalazłeś ? - spytał się Ulrich.
- Znalazłem w komputerze kim jest owy jeż.
- Naprawdę ? - spytała się Yumi.
- Słuchajcie : ''Francuzki informatyk zwany specem komputerowym wygrał nominacje ''najlepsza książka roku''. W swojej książcę opisywał różne programy komputerowe i jak unieszkodliwiać wredne wirusy. Książka była naprawdę jego pamiętnikiem, w którym podpisywał się JEŻ czyli jego imicjały Jonathan Ernest Żelender. Media donoszą, że razem z Franzem Hopperem opracowywał projekt inteligentnego programu komputerowego. O dalszych przebiegach projektu będzie donosić później.''
- Co ? - powiedziała zaszokowana Aelita. - On znał mojego tatę ?
- Najwidoczniej. - powiedział Odd.
- Dobra zbieramy wszystkie informacje do kupy. Jeż czyli Jonathan Ernest Żelender razem z Twoim tatą opracowywał X.A.N.Ę - bynajmniej tak mi się wydaje. Ktoś kto się podpisuje At. wysyła nam wiadomości, że mamy znaleźć Jeża i on nam pomożę unicestwić zło, czyli X.A.N.E. Mamy na to 100 dni teraz już 99. Ale co się stanie jak minie te 99 dni ? - powiedział Jeremi.
-Może X.A.N.A zniszczy świat - powiedział Ulrich.
- Też mi się tak wydaje. Ale gdzie mamy szukać Jeża i kto nam to wysyła ? - spytała się Yumi.
- W poprzedniej wiadomości pisało, że Jeża znajdziemy w Cyfrowym Morzu. - powiedziała Aelita.
- Ale co, mamy do niego skakać ? Przecież będzie już po nas. - powiedział Odd.
- Ale tam pisało, że mamy się nie bać. - oznajmił Jeremi.
- A poza tym nikt z nas by tam nie wskoczył, poruszlibyśmy się Skidbladnirem. - powiedziała Aelita.
- Ej, czekajcie kolejna wiadomość. Czytam : ''Wskoczyć osoba tylko jedna ma i bez pojazdów poruszać się musi, bo Jeż czeka i wzywa , bo wielka misja czeka''.- zacytował Jeremi.
- Tylko jedna osoba ? - zdziwił się Ulrich.
- To na pewno będę ja. - powiedziała Aelita.
- A jak się teraz podpisał ? - spytała się Yumi.
- Ati.
- Ati ? - zdziwił się Odd.
- No przecież mówię.
- Teraz jest jeszcze więcej pytań niż odpowiedzi. - posmutniała Aelita.
Wszyscy rozeszli się do swoich pokoi, aby samemu spokojnie nad tym wszystkim pomyśleć. Tylko Yumi i Ulrich poszli na dziedziniec szkoły.
- Patrz jak leje. - powiedziała Yumi.
- Widzę, widzę. Ale nie po to Cię tu wziąłem, aby gadać o deszczu.
- A o czym ?
- O nieudanym pocałunku.
- O pocałunku powiadasz.
- Tak.
- I co w związku z tym pocałunkiem ?
- Wydaje mi się, że powinniśmy go dokończyć.
- Może innym razem.
- Dlaczego ?
- Echh, sama nie wiem. Po co mamy się całować jak i tak nie będziemy razem.
- A może będziemy razem.
- Skąd ta pewność ?
- Bo Cię kocham ! ♥
W tym momencie Ulrich pocałował Yumi. Trwało to mniej więcej minutę. Japonka spojrzała na niego i powiedziała...

Ciąg dalszy nastąpi :D  Haha, muszę Was potrzymać w napięciu :D

3 komentarze:

  1. Bardzo oryginalny blog :)

    Zapraszam do mnie

    http://polskie-nastolatki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z opinia powyżej orginalny i nietypowy .Takie lubię dodaję do obserwatorów i czekam na dalszy rozwój wydarzeń :D

    OdpowiedzUsuń